Czy Polsce zagraża Rosja?

Wśród problemów odnoszących się do bezpieczeństwa Polski nierzadko pojawia się pytanie „Czy Polsce zagraża Rosja?”. Ostatnio problem ten wywołany został faktem opublikowania przez Kancelarię Prezydenta RP raportu o stanie bezpieczeństwa Polski.

Gdy zastanawiamy się nad czynnikami gwarancyjnymi bezpieczeństwa państwa w XXI wieku, czyli dobrze funkcjonującą gospodarką, sojuszami politycznymi i militarnymi , stanem obronności, prowadzonej dyplomacji w tym dyplomacji kulturalnej, to trudno byłoby znaleźć argumenty uzasadniające obawy o tradycyjnie rozumiane zagrożenie militarne Polski ze strony Rosji. Ale pytanie winno być postawione inne – Jakie zagrożenia poza militarnym mogą wchodzić w grę : ekonomiczne, kulturowe? A może problem powinien brzmieć całkiem inaczej , nie zapominając o historii stosunków polsko – rosyjskich i polsko – radzieckich winniśmy budować przyszłość obu państw na zasadach wzajemnego zaufania i sąsiedzkiego partnerstwa?
Czy to jest możliwe?



Osobiście opowiadam się za tym ostatnim wariantem budowania Europy Środkowo – Wschodniej z udziałem Polski i Rosji. Są ku temu sprzyjające okoliczności . Stanowią je, moim zdaniem następujące czynniki i wydarzenia :

1. ocieplenie w stosunkach rosyjsko – amerykańskich prowadzące ku porozumieniu o dalszych redukcjach arsenałów jądrowych i przejrzystości systemu obrony przeciwrakietowej jak i tez inne wydarzenia wskazujące na normalność w stosunkach rosyjsko-amerykańskich ( np. program znanego amerykańskiego prezentera Larry Kinga w programie rosyjskiej stacji telewizyjnej Russia Today)
2. wieloletnie negocjacje prowadzące do podpisania nowego porozumienia pomiędzy Rosją i Unią Europejską, co zostało potwierdzone podczas ostatniego spotkania rosyjsko-unijnego w Jekaterynburgu.
3. wspólne działania Rosja – NATO w walce z międzynarodowym terroryzmem
4. rozwój stosunków handlowych polsko – rosyjskich
5. działalność Polsko-Rosyjskiej Komisji ds. Trudnych
6. wizyta w Polsce głowy kościoła prawosławnego patriarchy Moskwy Cyryla I (VIII.2012r)
7. otwarcie bezwizowej strefy przygranicznej Kaliningrad – Gdańsk

Szybki proces normalizacji (ocieplenia) w stosunkach polsko-rosyjskich nie jest na razie realny. W Rosji nie brakuje przecież sił politycznych prezentujących imperialne ambicje. Także w Polsce nie brak sił, dla których dobra współpraca z Rosją, to jest zdrada państwa. Te skrajności należy odrzucać i brać przykład z innych państw, które potrafiły zakończyć wielowiekowe spory (Francja – Niemcy), bądź niewiarygodnie szybko osiągnąć porozumienie o budowie nowej przyszłości. W tym drugim przypadku najlepszym przykładem jest Izrael, który już w 1952r, a więc wkrótce po zakończeniu II wojny światowej jako bardzo młode państwo zjednoczone ( powstało 1948r) podpisał układ z Republiką Federalną Niemiec tzw. Układ Luksemburski, który przewidywał odszkodowanie niemieckie na rzecz państwa Izrael, ale w gruncie rzeczy początkował całkiem nowy etap o stosunkach niemiecko – żydowskich i miał charakter rewolucyjny.
Wtedy pojednanie żydowsko-niemieckie wydawało się niemożliwe, a jednak zwyciężyła nieprawdopodobna odwaga i mądra dyplomacja. Warto brać przykład z takich działań.
Czy można przyspieszyć pojednanie polsko – rosyjskie? Można i należy to robić ze wszystkich sił. Jakie czynniki winny temu sprzyjać? Wymienię najważniejsze, moim zdaniem działania

1. Aktywniejsza działalność polskiej dyplomacji w tym kulturalnej na terenie Rosji. Wiedza Rosjan o współczesnej Polsce jest niedostateczna i należy temu przeciwdziałać. Nie zrobi tego jednak czarodziejska różdżka lecz konkretni ludzie mający pomysł na promocję Polski w Rosji. Podobnie my musimy popularyzować rzetelną wiedzę o Rosji. Dużą rolę powinny odegrać media i szkolnictwo wyższe

2. Ważna sprawa to włączenie do Polsko-Rosyjskiej Grupy ds. Trudnych przedstawicieli ze środowiska studenckiego Polski i Rosji. Młode pokolenie wniesie do działalności tej grupy ożywczy powiew. Młodzież rosyjska jest otwarta na idee nowej Europy, czemu dała wyraz podczas I Kongresu studenckiego UE i Rosji w lipcu 2012 r w Łodzi

3. Istotny jest rozwój kontaktów naukowych polsko – rosyjskich, Rosjanie chętnie podejmują tę współpracę i uznają polskie autorytety naukowe. Takim autorytetem był min prof. Ludwik Bazylow, profesor UW, największy znawca dziejów przedrewolucyjnej Rosji. Rosjanie czuli przed profesorem Bazylowem wielki respekt w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

4. Ważne jest otwieranie się Polski na inwestycje kapitału rosyjskiego. To jest temat trudny , ale odpowiednio przygotowany winien zaowocować większą niż w tej chwili obecnością inwestycji rosyjskich w Polsce , które stanowią aktualnie jedynie 0,04% całości zagranicznych inwestycji Polsce. Rosjanie boją się inwestować w Polsce bo każda ich inwestycja spotyka się z negatywną oceną polskich mediów. Ciekawe, że względy polityczne nie przeszkadzają Łotyszom, Litwinom czy Estończykom na stwarzanie dogodnych warunków inwestowania dla Rosjan.

5. Bardzo ważny jest również rozwój kontaktów na szczeblu organizacji pozarządowych. Tu poczyniony został znaczny postęp, gdyż w Rosji gościła ostatnio delegacja miast polskich na czele z marszałkiem Senatu RP Bogdanem Borysewiczem, która uczestniczyła w Rosyjsko – Polskim Forum Regionów. W duchu ścisłej współpracy polsko-rosyjskiej wypowiedziała się na początku czerwca br. Marszałek Rady Federacji Walentyna Matwijenko. Niewątpliwie jednak znaczący krok do przodu musi być uczyniony na najwyższym szczeblu politycznym i to jest niezwykle ważne zadanie dla prezydentów Polski i Rosji - Bronisława Komorowskiego i Wladimira Putina oraz premierów Donalda Tuska i Dmitrija Miedwiediewa.

Ale w gruncie rzeczy stosunki polsko – rosyjskie musimy budować wszyscy.
Trwa ładowanie komentarzy...